Zapach dla dwojga

W przeciągu wielu lat istniał podział perfum na damskie i męskie. Jednakże wielu kreatorów zapachów dąży do zniesienia tego sztucznego podziału. Jest to spowodowane zacieraniem się różnic płciowych, które można zaobserwować we współczesnym społeczeństwie. Na całym świecie zaczęła się moda na wprowadzanie do obiegu perfum uniwersalnych nazywanych unisexami. Zmianę mentalności rozpoczął Yves Saint Laurent. Ten słynny projektant na swoich pokazach odebrał kobiecie to, co dodawało kobiecości ubierając ją w luźne spodnie i niedopasowaną marynarkę. Kobieta według jego wizji powinna być przebojowa, wyemancypowana a zarazem mogąca siłą dorównać mężczyźnie. Yves Saint Laurent wymyślił również pasujące do tej stylizacji transgenderowy zapach, a mianowicie perfumy Nu. Zapach ten dla kobiety pachniał lekką nutą wetiweru, a dla mężczyzny odczuwalna była orchidea. Perfumy typu „unisex” to również Calvin Klein – One Summer 2011. Jest to połączenie nut słonych z bardzo słodkimi. Letni zapach dodaje wigoru i energii potrzebnej na długie wakacyjne dni oraz pełne tańców i zabawy noce. Perfumy łączą aromat wody morskiej z owocami cytrusowymi. Wszystkie wody toaletowe typu „unisex” innego producenta – Karla Lagerfelda – łączy zupełnie inny zapach, charakterystyczny rys drzewny. Innym przykładem może być również Dolce & Gabbana, a mianowicie perfumy Anathology. Jest to zmysłowa i odważna kompozycja kwiatowo – szyprowa zainspirowana tajemnicą kart tarota.

Hej! Mam na imię Adam i bardzo serdecznie witam Cię na moim blogu. Cały jest poświęcony modzie, więc skoro tu jesteś, ten temat pewnie Cię interesuje. Mam nadzieję, że wpisy Cię zainteresują i będziesz się tu dobrze bawić!
error: Content is protected !!